wtorek, 31 grudnia 2013

Na nowy rok..

Tak więc.. jest 31 grudnia, godz. 11:57, za  12 godzin 3/4 nastolatków po 12 roku życia będzie tak nawalona, że nie będzie w stanie odróżnić drzwi wyjściowych od szafy, ale za nim to się stanie poczekamy sobie 12 godzin :). Jak pisałem w moim drugim wpisie.. Sylwek to głównie hektolitry spożywanej wódki. Zwłaszcza przez bezmózgą młodzież, do której się zaliczam ?(dobrze postawiłem ten przecinek)?. Wracając do dzisiejszego święta, życzę wam wszystkiego, prócz niespodziewanej ciąży, a facetom wysokich alimentów. Bo to jednak przypał, że po 3 miesiącach przychodzi do Ciebie twoja koleżanka i mówi, że macie dziecko :D. Ehkm.. tak, dobra za bardzo się rozwinąłem.. Zamiast wymieniać po "," wymienię po "-", więc :
- zdrówka
- spełnienia marzeń
- odpowiedniej ilości gotówki w bankomacie (bo po przekroczeniu pewnej ilości, pana na mózg, jeśli ten dany ktoś go posiada)
- dobrych ocen 
- dużo miłości w nowym roku
- i coś strasznie życiowego - aby wasza toaleta nie była za często zajmowana, bo gdy macie coś ważnego do załatwienia, na ostatnią chwilę i musicie załatwić potrzebę.. no zawsze ktoś jest  w tym naszym kiblu.

To mógłby być koniec, ale chciałem napisać o jeszcze kilku rzeczach.

1. Moim noworocznym postanowieniem jest ograniczyć wulgaryzmy do minimum (około 1 na 10, 15 zdań).
2. W kolejnych wpisach postaram się pisać o czymś mądrym.
3... Chwila, mama przyniosła mi słoik z ogórkami do otwarcia.. sekundka.. 
4. Czasem bywa, że nie wiem o czym mam pisać, więc.. SUGESTIE mile widziane.
5. Chodzą plotki, że mam na bani.. TAK TO PRAWDA..



2 komentarze:

  1. Jestem z ciebie dumna za 1 i 2 i pisz o tym co ci w duszy gra, nie wiem może traktuj to jak pamiętnik czy coś :)

    OdpowiedzUsuń